„Dźwięk chwili smak, zapach chwili kształt, pamiętam znam”
Chodzi mi o umiejętność czerpania radości z życia bowiem nie każdy to potrafi. Każdy natomiast potrafi narzekać jakie to życie jest do dupy i jak daje w kość nie dopuszczają do siebie innych myśli . A tu „trzeba umieć kochać życie nawet jak to życie nas nie kocha” ludzie którzy przeżyli wiele ciężkich chwil potrafią doceniać te malutkie z pozoru nic nie znaczące rzeczy. Prawdą jest też, że „życie depcze wyobraźnię” coraz więcej wynaturzeń na tym świecie: pedofilia, adopcja dzieci przez pedałów, ksenofobia, ćpanie i wiele innych lecz mimo wszystko życie jest piękne, kocham moje życie mimo wszystkich rzeczy jakie mnie spotykają i tych złych i tych gorszych niż złe.
Potrafię się cieszyć z rzeczy które dla innych zupełnie nic nie znaczą dzięki czemu doceniam każdą chwilę spędzoną na tym świecie. Co sprawia że mam akurat taki pogląd na życie i otaczający mnie świat ? Nie mam pojęcia i jest mi z tym dobrze. Ważne, że wiem czego chcę i do tego dążę…
~Ghost
Ja nie umiem sie cieszyc chwila w codziennosci ale sa momenty w zyciu i nie chodzi mi tu o jakies szczegolne, w ktorych usmiech sam sie na usta naklada. Takiej pogody ducha potrzebnej w sumie do kazdej dziedziny zycia trzeba sie nauczyc i mamy na to tyle czasu ile bedziemy zyc
W sumie dalej bym cos pisal ale stracilem watek ;D